Okey, więc zacznijmy od początku.
Nazywam się Ala, Blue Cat, Blue, jak chcecie. Mam.... nie ważne jak ile lat, stara już jestem yolo.
Zakręcona dziewczyna z marzeniami uzależnieniem od fanfików i kawy, oraz zachowująca się jak nie do rozwinięty gimbus, to ja.
Skąd pomysł na to opowiadanie?
Czytam nałogowo prawie 40 ff, głównie o tematyce kryminalnej takie lof story etc. Typowe fanfikszyns. Pomyślałam, że fajnie by było napisać coś takiego.
Wzoruję się na kilku z nich, ale w większości wymyślam sama.
Pierwsze miejsce w mojej liście wzorców zajmuje fanfiction "Hunger"- moje emocje podczas czytania tego opowiadania nie można porównać z niczym innym. Kurcze, kocham to i wielki szacun dla autorki. Ostatni rozdział doprowadził mnie do histerycznego ryku, serio.
Drugie- "Danger's back"
musiałam dodać ten gif xD
Kolejnym wzorcem jest jakiś film, który oglądałam dawno temu. Za słynne buty Harry'ego Styles'a nie mogę przypomnieć sobie tytułu ;/
"Cień"- ten fanfik >>>>>>>>>>> kocham. Myślę, że nie upodabniam swojego ff do cienia.
(Tak czytałam komentarz Pepe)
Czwarte i ostatnie- moja wyobraźnia. Bez niej byłoby mi smutno. (((((Niall gej+ murzyn= krejzi szipers))))
To chyba wszystko.
Pozdrawiam B.
PS Droga Gabrielo, kurcze dziękuje za te komentarze :D Strasznie się cieszę że ktoś to czyta. Dziękuję i kocham cię :D



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz